W tym roku wiosenna aura zawitała do nas wcześniej niż
mogłoby to wynikać z kalendarza. Pogoda nie skąpi nam słońca,
dzięki czemu jest również coraz cieplej. Wraz z ociepleniem do
życia budzi się przyroda, a krajobraz wokół nas nabiera barw. W
nas również budzi się chęć do spędzania wolnego czasu na
„świeżym powietrzu”. Równocześnie rodzą się pytania, gdzie
i jak spędzić ten czas, żeby odpocząć i choć na chwilę oderwać
się od codziennych obowiązków. Wbrew pozorom odpowiedź wcale nie
jest taka trudna, a możliwości jest wiele. Mamy szczęście
mieszkać w jednym z najpiękniejszych regionów Polski, gdzie
atrakcje „ leżą tuż pod nosem” i wystarczy wychylić głowy
poza własne podwórko.
Wyjeżdżając
kilka kilometrów za Ogrodzieniec - do Ryczowa - natkniemy się na
zupełnie odmienny krajobraz przypominający zakopiański, tylko w
mniejszej skali. Za zabudowaniami wsi rozpościera się widok na
pasmo wzgórz porośniętych lasem, z którego wyłaniają się
czubki skalnych olbrzymów. To tzw. Ruskie Góry z charakterystyczną
skałą, na której szczycie stoi betonowy słup triangulacyjny
(słupy te służyły do orientacji w terenie, wykorzystywane m in.
przez lotnictwo). Na tym terenie w 2000 r. został utworzony rezerwat
przyrody o tej samej nazwie, który zajmuje 153,65 ha powierzchni.
Ochronie podlegają płaty buczyny sudeckiej i jaworzyny górskiej,
w runie występują m in. dziewięćsił
bezłodygowy, śnieżyczka przebiśnieg , wawrzynek wilczełyko.
Rezerwat
warto odwiedzić przede wszystkim ze względu na jego walory
przyrodnicze, jak również krajobrazowe. W Ryczowie możemy również
zobaczyć ruiny średniowiecznej strażnicy rycerskiej, które
znajdują się w pobliżu czarnego szlaku pieszego prowadzącego
przez rezerwat Ruskie Góry. Strażnice Rycerskie były uzupełnieniem
systemu obronnego, który stanowiły Zamki Jurajskie.
Kolejnym
ciekawym miejscem doskonałym na spacery lub wycieczkę rowerową
jest Dolina Wodącej w Smoleniu. Nad doliną górują ruiny
gotyckiego zamku (ze względu na prace budowlane wstęp wzbroniony)
skąd najlepiej rozpocząć wycieczkę po okolicy. Dolinę Wodącej
charakteryzują strome zbocza, ostańce skalne oraz jaskinie, dlatego
od wieków stwarzała dogodne warunki do osadnictwa. Ciekawym
miejscem jest jaskinia Biśnik, gdzie podczas prac archeologicznych
znaleziono narzędzia kamienne datowane na 500 tys. lat przed naszą
erą. Tym samym jest to najstarsze stanowisko archeologiczne w
Polsce. Kolejną jaskinią zamieszkiwaną przez człowieka w okresie
paleolitu (50-60 tyś lat p.n.e.) jest Jaskinia Zegarowa. Dolina była
zamieszkiwana również w późniejszym okresie, na Wzgórzu Pańskim
w XIII w. znajdowało się fortyfikowane grodzisko. Dolina Wodącej
jest więc doskonałym miejscem na wiosenne wypady, gdzie można
aktywnie wypocząć i poznać kilka historycznych ciekawostek.
Jura
oferuje nam wiele ciekawych miejsc i możliwości aktywnego spędzania
wolnego czasu, a wymienione powyżej to zaledwie niewielki procent z
nich. Wiosna to w końcu okres, kiedy budzimy się z zimowego letargu
i wracamy do aktywnego trybu życia, urządzając rodzinne wycieczki,
pikniki, wyprawy rowerowe i podróże krajoznawcze.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz